Jak wyrobić w sobie nowy, dobry nawyk
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz   
sobota, 06 sierpnia 2011 14:01

Nawyk to według wikipedii “zautomatyzowana czynność (sposób zachowania, reagowania), którą nabywa się w wyniku ćwiczenia (głównie przez powtarzanie)”. A po ludzku: nawyk, to coś, co robimy bez zbędnego myślenia, bo “tacy jesteśmy”, albo “tak zawsze robimy” - innymi słowy, ułatwiają nam codzienność.

Nie musimy zbytnio dumać nad tym co zrobić, jak się zachować, co wybrać. Na pewno znajdziesz w sobie również takie nawyki-trolle, które zamiast pomagać, przeszkadzają Ci w rozwoju: odkładanie na później, niezdrowe przekąski, brak ruchu itd.

Dzieje się tak dlatego, że wolimy wybierać ‘przyjemność teraz’ zamiast ‘wysiłek teraz’, a że taki wybór często powtarzamy - utrwala się w postaci nawyku. Tylko że ta ‘przyjemność teraz’ prowadzi nas na manowce.

Jak to zmienić? 

1. Zaplanuj zmianę

Nie ważne ile razy wcześniej Ci się nie udało. Nie liczy się. Masz kolejną szansę. Po prostu zapisz kiedy zaczynasz, co zamierzasz robić, kogo w Twoje działania zaangażujesz (np. w formie wsparcia) i zacznij.

2. Namierz ‘wyzwalacze’

Każdy nawyk jest czymś wyzwalany: jakąś czynnością, jakimś miejscem lub jakąś myślą, np: po wejściu do biura uruchamiasz pocztę, zamiast zaplanować dzień; wychodząc z lunchu skręcasz od razu do sklepiku po batonik itd. Sprawdź co wyzwala u Ciebie zły nawyk. Chcesz biegać? może po porannej toalecie od razu powinieneś wskoczyć w sportowe buty zamiast pić kawę? Chodzi o to byś wybrał coś, co przypomni Ci że ‘czas na nowy nawyk’

3. Nie rezygnuj po wpadkach

Jeżeli stary nawyk nadal Cię dominuje i zmusza do wyboru starego sposobu postępowania nie rezygnuj z całego procesu zmiany. Nie podchodź do tego zero-jedynkowo, bo wtedy wrócisz na stałe do starych, złych nawyków mówiąc sobie ‘a nie mówiłem, że się nie uda’. Zanotuj to w swoim dzienniku, spróbuj też zapisać dlaczego stary nawyk wygrał z Tobą, jakie były przyczyny, myśli. Wtedy będziesz mógł sobie odpowiedzieć, co jeszcze musisz zrobić by podmienić stary nawyk na nowy.

4. Zafunduj sobie nagrodę

Niech będzie to coś, co będzie Cię motywować do wysiłku i pracy nad sobą.

5. Zajmij się tylko 1 nawykiem na raz

Co za dużo, to nie zdrowo. Gdy pracujesz jednocześnie nad wieloma złymi nawykami, to Twój wewnętrzny głos zaraz podsunie Ci wymówki, by nie zajmować się żadnym z nich. Gdy pracujesz wyłącznie nad jednym nawykiem, nie dajesz sobie powodów do rozpraszania się. W ten sposób masz znacznie większą szansę by zmienić to na czym Ci zależy.

 
Lepsze życie: kilka prostych rad
Wpisany przez Leo   
sobota, 04 września 2010 11:59

Życie może być absurdalnie skomplikowane, jeśli na to pozwolisz. Uprość je.

Poniżej kilka wytycznych :)

Oczywiście pamiętaj, że reguły (czy też wytyczne) są po to by je łamać, więc działaj po swojemu. Pamiętaj - życie powinno uszczęśliwiać :)

Krótki przewodnik po lepszym życiu:

  • mniej telewizji i facebooka, więcej czytania
  • mniej zakupów, więcej spacerów
  • mniej bałaganu, więcej przestrzeni
  • mniej pośpiechu, więcej spokoju
  • mniej konsumpcji, więcej tworzenia
  • mniej fastfoodów, więcej zdrowej żywności
  • mniej bycia zajętym, więcej efektów
  • mniej jeżdżenia, więcej chodzenia
  • mniej hałasu, więcej samotności
  • mniej zamartwiania się przyszłością , w większym stopniu cieszenie się w pełni chwilą obecną
  • mniej pracy , więcej zabawy
  • mniej zmartwień, więcej uśmiechów
proste prawda? :)
  Artykuł na bazie tekstu Leo Babauta z zenhabits.net  
 
Kompleksy – twoi najwięksi wrogowie
Wpisany przez Justyna   
niedziela, 15 sierpnia 2010 21:07

Smutna prawda jest taka, że najostrzejszymi krytykami naszej osoby i naszych działań jesteśmy my sami. Na drodze do szczęścia przeważnie stoi nam nasze krytyczne oko, które porównuje nas z innymi ludźmi. A na domiar złego ocenia fragmentarycznie; tzn. skupia się na detalach. Dostrzegamy, że ktoś ma zgrabniejsze nogi, lepiej mówi po angielsku czy choćby ma za sobą kurs jazdy konnej, więc na pewno jest bardziej wartościowy niż my i to nam odbiera chęci do działania.

 

A wszystkiemu winne kompleksy.


Nie ma ideałów!

Nie oszukujmy się, zawsze znajdzie się ktoś, kto ma zgrabniejsze nogi czy lepiej mówi po angielsku, ale przyjrzyjmy mu się lepiej, czy aby na pewne jest taki doskonały jak nam się wydaje?

A może właśnie ten ktoś zazdrości nam ładnego nosa, czy zdolności manualnych. Trzeba sobie uświadomić, że takie kompleksy nie są wynikiem stanu rzeczywistość. Problem tkwi nie w tych, przykładowych, przywoływanych tu tyle razy  – „niewystarczająco zgrabnych nogach”, ale w naszej głowie.

Czytaj całość…
 
Zadbaj o swój wygląd, czyli prosty sposób na poprawę samooceny
Wpisany przez Justyna   
piątek, 30 lipca 2010 07:25
Czy chodzenie na siłownię, bądź nowa fryzura ułatwi Ci awans zawodowy? Hmmm… brzm to odrobinę enigmatycznie, bo jakim cudem nowa fryzura miałaby pomóc Ci awansować (nie licząc oczywiście sytuacji, kiedy to zarabiasz na życie wyglądem)? Powiązanie jest proste, kluczem do każdego sukcesu, poza ciężką pracą rzecz jasna, jest przede wszystkim wiara w swoje możliwości.  
Czytaj całość…
 
Praca nad nawykiem – nie pozwalaj sobie na najmniejsze ustępstwa
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz   
czwartek, 28 stycznia 2010 21:26

Praca nad Nawykiem i wybite okna Zmiana w życiu ‘na lepsze’, będzie od Ciebie często wymagała systematycznego, regularnego wysiłku.

 

Przykłady? Choćby:

 - zrzucanie zbędnego tłuszczyku, czyli zdrowa dieta i ruch;
 - nauka języka, czyli powtarzanie słówek;
 - efektywne osiąganie celów, czyli wykonywanie również tych niechcianych rzeczy teraz, a nie później
 - itd.

 

W takich systematycznych zmaganiach zdarzą się chwile, gdy Twoja motywacja siądzie i będziesz chciał sobie 'ten jeden raz' odpuścić. Oczywiście znajdziesz natychmiast bardzo sensowne wymówki na takie drobne ustępstwo: „zrobiło się późno, więc już nie poćwiczę bo to nie ma sensu”, lub „urodziny Kaśki w pracy – nie mogę przecież odmówić ciacha” itd.

 

Takie drobne ulgowe traktowanie samego siebie ma jednak groźne następstwa.

Czytaj całość…
 


Strona 1 z 39
- - - -