|
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz
|
|
czwartek, 28 stycznia 2010 21:26 |
|
Zmiana w życiu ‘na lepsze’, będzie od Ciebie często wymagała systematycznego, regularnego wysiłku.
Przykłady? Choćby: - zrzucanie zbędnego tłuszczyku, czyli zdrowa dieta i ruch; - nauka języka, czyli powtarzanie słówek; - efektywne osiąganie celów, czyli wykonywanie również tych niechcianych rzeczy teraz, a nie później - itd. W takich systematycznych zmaganiach zdarzą się chwile, gdy Twoja motywacja siądzie i będziesz chciał sobie 'ten jeden raz' odpuścić. Oczywiście znajdziesz natychmiast bardzo sensowne wymówki na takie drobne ustępstwo: „zrobiło się późno, więc już nie poćwiczę bo to nie ma sensu”, lub „urodziny Kaśki w pracy – nie mogę przecież odmówić ciacha” itd. Takie drobne ulgowe traktowanie samego siebie ma jednak groźne następstwa. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz
|
|
niedziela, 17 stycznia 2010 18:22 |
|
Każdy ma jakąś pasję: dawno temu do listy TOP 10 zaliczały się takie ciekawostki jak kolekcjonowanie historyjek z gum Donald, bądź kapsli wszelakiego typu, byle tylko można było nimi "popstrykać", czy też granie na komputerze. Pasja najczęściej kojarzy się z czymś, co po pierwsze maksymalnie Cię kręci i uwielbiasz to robić, a po drugie, pochłania tak bardzo, że czas, a właściwie cały otaczający Cię świat po prostu znika. Według definicji Słownika Kopalińskiego "pasja to namiętne przejęcie się czym, zamiłowanie do czego; przedmiot czyjejś namiętności."
Czy można z pasji czerpać motywację? Czy można na pasji zarabiać? Kilka przemyśleń poniżej :) |
|
Czytaj całość…
|
|
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz
|
|
sobota, 09 stycznia 2010 10:38 |
|
Poleć na facebook'u
Szukasz motywacji by rozpocząć w swoim życiu zmiany na lepsze? Zawsze chciałeś częściej ćwiczyć, lepiej się odżywiać, więcej czytać, rozwinąć nowe umiejętności, itd?
Nowy rok to świetny czas by zacząć!
A dlaczego? Cóż...
Nowy rok to czysta kartka papieru; "tabula rasa" czy też "clean slate". Masz ze sobą nowy, niezapisany kalendarz, pełne 12 miesięcy i 365 kartek do zapisania. To daje pole do popisu, nieprawdaż?
Z drugiej strony miesiąc styczeń w nowym roku jest tak samo dobry jak kwiecień czy czerwiec w starym. Jest jednak coś co warto wykorzystać - chodzi o tą masę znajomych i nieznajomych Ci osób, którzy właśnie rozpoczęli walkę ze swoimi postanowieniami noworocznymi. Wystarczy, że przejdziesz się do najbliższej fitneso-siłowni i rozejrzysz dookoła. Sam się przekonasz, że takich tłumów tam jeszcze nie było :) Skoro inni zaczęli - Tobie będzie łatwiej. Wystarczy że podejmiesz decyzję. I nie oglądaj się na tych, którzy "wypisują się z tego noworocznego szaleństwa". Zamiast szukać wymówek korzystaj z okazji wprowadzenia w swoim życiu zmian na lepsze. Przecież tylko na tym skorzystasz.
Weź więc do ręki swój nowiutki kalendarz i zacznij go zapisywać planami, działaniami i w końcu również tymi najprzyjemniejszymi: "zrealizowane" :)
powodzenia! |
|
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz
|
|
sobota, 02 stycznia 2010 11:29 |
|
Wielu ludzi przy próbie odpowiedzi na pytanie "czego naprawdę chcesz od życia" dostaje bólu głowy. Doskonale wiedzą czego NIE chcą, jednak ta druga, pozytywna strona, to co innego. Jednym z przykładów tego że lekko nie jest, są chociażby prezenty świąteczne: jak łatwo było Ci sprezentować komuś dla Ciebie ważnemu coś co dokładnie trafiło w "tego właśnie chcę"? W tym artykule nie znajdziesz nic o magii postanowień noworocznych czy też o właściwym wyznaczaniu celów, czyli jak sprawić, by z tych postanowień noworocznych rzeczywiście coś wyszło. Tym razem będzie nie o tym "jak", ale "co". Poniżej subiektywne zestawienie najważniejszych obszarów życia w których musisz się zmusić do działania byś mógł uznać 2010 za udany rok :) |
|
Czytaj całość…
|
|
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz
|
|
środa, 30 grudnia 2009 17:03 |
|
Nie wiem co ma w sobie data 31 grudnia, ale jej magiczny urok odczuwają wszyscy dookoła i prześcigają się w podsumowaniach, bilansach i różnego rodzajach listach TOP. Chyba każdemu z nas taki nastrój się udziela i przyłapujemy się na tym, że przeszukujemy wewnętrzny pamiętnik, zapiski na blogu, kieszonkowy kalendarz itd tylko po to by zobaczyć co udało nam się dokonać, zobaczyć, zrobić czy też przeciwnie - które z postanowień noworocznych zawaliliśmy, odpuściliśmy czy też po prostu o nim zapomnieliśmy.
Chętnie podzielę się swoim podsumowaniem, ale żeby niosło to jakąś wartość 'uniwersalną' dorzucę kilka wniosków w tekście :) |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
|
Strona 1 z 38 |