| Decyzja: wolność vs bezpieczeństwo |
| Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz |
| czwartek, 28 września 2006 23:39 |
|
Pierwszy z kroków przesiadki do fajniejszego życia. Chyba najtrudniejszy. Bez tego ani rusz. Musisz świadomie zdecydować czy dalej chcesz tak żyć, czy o takie życie Ci chodzi. Polecam spojrzenie z perspektywy siebie jako emeryta. Nie chodzi mi o skupianiu się na stanie uzębienia, ilości włosów i innych tego typu urokach jakimi będziesz dysponował. Zastanów się, czy jak sobie usiądziesz gdzieś wygodnie w wieku powiedzmy 60 lat, pociągniesz łyka herbatki/kawki/whisky/piwka/ tranu czy czego tam lubisz to patrząc wstecz przeżyłeś fajne życie. Zrobiłeś to co chciałeś zawsze zrobić; zostawiłeś swoim dzieciom, wnukom i ludzkości to co chciałeś pozostawić; Byłeś w tych miejscach, które chciałeś odwiedzić; spełniłeś swoje i bliskich (i może dalszych) marzenia i z uśmiechem co jakiś czas patrzyłeś w lustro zadowolony z siebie. Może się okazać, że obecny tryb życia nie da Ci tej satysfakcji. Musisz użerać się z nudną, albo głupią pracą a zamiast pokazywać swoim dzieciom świat i spędzać z bliskimi więcej czasu, czy na czymkolwiek, co się dla Ciebie liczy - musisz siedzieć dzień w dzień, miesiąc w miesiąc i kolejny rok w rok w robocie – bo trzeba opłacać rachunki. No wystarczy obrazków. Wiesz o co chodzi. Zawsze zaczyna się od decyzji. I brak decyzji to też decyzja.
{mos_fb_discuss:10} |
Powered by jWarlock jwFacebook Comments