Magiczne słowo w negocjacjach
Wpisany przez Łukasz   
wtorek, 26 lutego 2008 01:13

"W dziedzinach, w których liczy się obserwacja, większe szanse ma przygotowany umysł." Ludwik Pasteur

Magiczne słowo w negocjacjach

Jakie jest najbardziej magiczne słowo w negocjacjach? Bynajmniej nie "abrakadabra", ani tym bardziej "hokus pokus" :-)

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o tej metodzie od mojego mentora nie byłem przekonany, że to jedno słowo może tak bardzo mi ułatwić wszelkie rozmowy - zarówno kiedy sprzedaję, jak i kupuję.

Podczas zakupów mój nauczyciel zapytał mnie pewnego dnia: Czy wiesz, że oddałeś ten produkt za darmo?

- Jak to za darmo? - zdziwiłem się, gdyż to ja byłem klientem i to ja płaciłem za produkt - Gdybyś użył magicznego słowa mógłbyś zarobić trochę pieniędzy, a tak oddałeś swoje pieniądze za darmo.

Dalej nie rozumiałem w jaki sposób to ja oddałem pieniądze za darmo. Tym bardziej, że akurat była promocja i kupiłem produkt taniej.

- To proste. Chodź pokażę Ci

Poszliśmy do sklepu z garniturami. Mój towarzysz wybrał piękny czarny garnitur biznesowy. Kosztował prawie 1500 zł. Jak na garnitur tej jakości to i tak niewiele. Dwie sprzedawczynie (jedna z nich była właścicielką) biegały dookoła niego co rusz dobierając inną koszulę, krawat, inny rozmiar kamizelki etc. Koszula kosztowała niecałe 100 zł natomiast krawat 59 zł.

- Jeśli dołoży Pani krawat i koszulę, kupię ten garnitur - powiedział mój mentor spokojnie

Właścicielka spojrzała na niego z ukosa. Wspomniała, że na tym straci i nie może tego zrobić.

- W porządku, dziękuję. - i oddał jej garnitur do ręki. Już mieliśmy wychodzić.

- Ale jeśli kupi Pan ten garnitur mogę dołożyć krawat - zaoferowała sprzedawczyni

- W porządku. Mój przyjaciel (wskazał na mnie) również w najbliższym czasie będzie potrzebował garnituru. Jeśli przyjdzie po niego do pani to, również dostanie krawat?

- Jak najbardziej.

Wyszliśmy zadowoleni ze sklepu i wtedy już wiedziałem, że tym magicznym słowem jest na pewno "JEŚLI". Wiedziałem również, że negocjować trzeba absolutnie wszystko.

Nigdy, przenigdy nie oddawaj swoich pieniędzy za darmo, zarówno przy kupowaniu jak i sprzedaży. Chyba nie trzeba wyjaśniać, że sprzedawczyni także zrobiła dobry biznes. Sprzedała dobry garnitur zyskując jednego zadowolonego klienta oraz drugiego, który już wie, że kupując u niej dostanie krawat.

W drugim sklepie nie musiałem się już martwić o konfigurację: garnitur + krawat, bo to miałem zapewnione w pierwszym. Wszystko będzie zależało od "Jeśli"...

Jeśli zaczniesz często stosować tę metodę, wkrótce zauważysz, że oszczędzasz sporo pieniędzy na rzeczy za które inni płacą...

Powered by jWarlock jwFacebook Comments
 
- - - -