| Podsumowanie roku i kilka wniosków |
| Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz |
| środa, 30 grudnia 2009 17:03 |
|
Nie wiem co ma w sobie data 31 grudnia, ale jej magiczny urok odczuwają wszyscy dookoła i prześcigają się w podsumowaniach, bilansach i różnego rodzajach listach TOP. Chyba każdemu z nas taki nastrój się udziela i przyłapujemy się na tym, że przeszukujemy wewnętrzny pamiętnik, zapiski na blogu, kieszonkowy kalendarz itd tylko po to by zobaczyć co udało nam się dokonać, zobaczyć, zrobić czy też przeciwnie - które z postanowień noworocznych zawaliliśmy, odpuściliśmy czy też po prostu o nim zapomnieliśmy. Cele - czyli na czym mi zależało w 2009Jedna uwaga na początek: oczywiście nie wszystko ujawnię :) Bądź co bądź, cele dotyczą prywatnej sfery i niektóre rzeczy warto zostawić dla samego siebie. Zawsze zachęcałem by zaczynać od jasnego zdefiniowania celów, czyli tego na czym Tobie zależy. Tak też zacząłem mijający rok. Postawiłem na 3 filary i na nich się skupiłem 1. PasjaWychodzę z założenia, że im więcej różnorodnych rzeczy poznamy, tym ciekawsze będziemy mieli życie, więcej możliwości wyboru kolejnych kroków i zdecydowanie większy potencjał. Dlatego też przede wszystkim chciałem znaleźć coś pasjonującego i rozwinąć nowe umiejętności, poznać kolejny obszar życia i poszerzyć swoje horyzonty.
2. Rozwój: kariera i benefi.pl
Dlaczego warto poświęcić swój czas karierze? Sprawdź ile godzin spędzasz w pracy. Około 1/3 życia to czas poświęcony na pracę zawodową, niezależnie co pod tym określeniem się kryje. Albo będzie to coś co lubisz robić i się rozwijasz; albo będzie to czas zmarnowany i przemęczony. Sam odpowiedz na pytanie co teraz powinieneś zrobić aby docelowo robić w pracy to co chciałbyś robić. 3. Finanse: inwestycje i bezpieczeństwoKonsekwentnie nakłaniam wszystkich dookoła by żyć z myślą o niezależności finansowej - czyli takim stanie, w którym nie trzeba już myśleć o pieniądzach a jedynie o realizacji swoich marzeń. To oznacza, że trzeba dążyć do stanu w którym nie jesteśmy uzależnieni od kolejnej pensji czy też żyjemy tylko i wyłącznie z optymistycznym scenariuszem w głowie: nieszczęścia się nie zdarzają i wszystko idzie po naszej myśli. Ten rok to dalsze regularne inwestowanie pieniędzy w zrównoważone oraz bardziej agresywne instrumenty finansowe. Giełda jest zbyt czasochłonnym zajęciem, więc powierzyłem zarządzanie swoim portfelem ludziom, którzy dedykują temu cały swój czas i dysponują aktualną wiedzą "co się dzieje". Ja jedynie monitoruję stan i czasami zmieniam kierunek inwestycji. Wcześniej zaoszczędzone oraz zarobione pieniądze dają mi porządną poduchę bezpieczeństwa, dzięki której mam spokój podejmowania decyzji związanych z karierą. Dodatkowo mogliśmy z żoną zrealizować inne pomysły: żona otworzyła własny biznes. Po okresie rozruchu podjęła decyzję że 'to nie to', jednak zdobyte doświadczenia już procentują. No i cytacik :) "pieniądze może nie czynią szczęśliwym, jednak brak pieniędzy może uczynić nieszczęśliwym". Obszary, które odpuściłemSam pewnie wiesz, że aby coś osiągnąć musisz się na tym skupić i konsekwentnie działać. Gdy w głowie masz za dużo celów, i chcesz je wszystkie osiągnąć, to najbardziej prawdopodobne jest niestety to, że żadnego z nich nie osiągniesz. Jest za dużo ważnych rzeczy, za dużo działań i jednocześnie za dużo wymówek. Wtedy stajesz w miejscu. Dlatego też tak ważne jest podjęcie odpowiednio wcześnie decyzji "co odpuszczam", czyli rzeczy które w danym okresie dla Ciebie nie są takie ważne i możesz je albo odroczyć w czasie, albo też zrezygnować zupełnie. Dla mnie takim obszarem był rozwój osobisty w ścisłym jego znaczeniu, oraz co za tym idzie pisanie artykułów na dlasiebie.pl. Nie ukrywam, że ze smutkiem podjąłem taką decyzję w poprzednim roku i początkowo próbowałem jeszcze zmienić trochę formułę tak bym nie musiał osobiście uczestniczyć 'na co dzień'. Nie udało się to jednak. Rozwój osobisty to jak naturalny cykl: jest okres siania, a potem zbierania plonów. Czas kiedy w siebie inwestujesz a następnie okres, kiedy wykorzystujesz tą wiedzę i umiejętności.Mogę Cię zapewnić, że serwis dlasiebie.pl jest nadal dla mnie ważny i w 2010 roku wracam tu do aktywności :) Plany na kolejny rok... tu jeszcze muszę się zastanowić czym chcę się z Tobą podzielić, a co zostawić dla siebie :) PodsumowanieSzczerze: rok 2009 był cudownym dla mnie rokiem. Bez 2 zdań. Czasami mówię że aż sam sobie zazdroszczę :) Może też chcesz się podzielić swoim podsumowaniem roku? zapraszam do komentarzy :) |
Powered by jWarlock jwFacebook Comments