Kierownik. Bardziej spotykane są wersje po nienaszemu:
manager, menager lub menedżer. Na różne sposoby ludzie próbują przygarnąć to
słowo do naszego języka. Jakoś jeszcze tylko nie natrafiłem na kobiece wersje tego
słowa: womanager, medżerka, manageress. Ale nie o tym…
Dla wielu ludzi
stanowisko kierownika to wymarzona praca. Stopni „kierownikowania” oczywiście
jest sporo, w zależności od wielkości firmy
-można być kierownikiem różnej wielkości zespołów, kierownikiem
kierowników, dyrektorem, prezesem. Chodzi w tym wszystkim o to by zarządzać
ludźmi i, jak to się poprawnie mówi, „wyzwaniami” czyli problemami… używając
jeszcze raz nienaszego językiem – chodzi o szeroko rozumiany management.
Stereotypowe
skojarzenia z hasłem ‘kierownik’, jakie przychodzą do głowy: zarządza ludźmi,
ma trochę władzy, większą odpowiedzialność, więcej możliwości, więcej zarabia. To
tłumaczy, dlaczego tak wielu ludzi, gdy myśli o swojej przyszłości w pracy, widzi
się na stanowisku kierowniczym.
Jakie role pełni kierownik? I czy
każdy się nadaje na kierownika?
Namalujmy jeszcze
tylko firmę, w której osadzimy naszego kierownika, bo nie będę rozmyślał nad
kierownikiem straganu, a nad rolą gdzie trzeba zarządzać ludźmi. Firma –
średnia, większa albo i nawet duża. Chodzi mi jedynie o uproszczenie, bo w
dużych firmach jest specjalizacja ról, więc będzie łatwiej opisać wyzwania,
wady i zalety samego kierownikowania. Im mniejsza firma, tym bardziej rozmyta
jest definicja kierownika. W malutkich firmach prezes nie tylko zarządza
kilkuosobowym zespołem, ale też np. sam sobie instaluje drukarkę. A to już nie
jest problem menedżerski.
Kierownik: pełnione role
Zamiast zaglądać
do podręczników z zarządzania, kilka praktycznych spostrzeżeń na temat tego
jakie role pełni kierownik i czym się głównie zajmuje.
- Polityk: Reprezentuje zespół,
definiuje jego rolę w firmie i współpracuje z „otoczeniem zespołu”
- Trener: Motywuje, coachuje i pomaga
zespołowi rozwinąć skrzydła
- Strateg: Ustawia procesy – wszystko
powinno grać. Zarządza wyjątkami
- Administrator: Umożliwia zespołowi
pracę, raportuje, administruje
- …
I nie traktuj
powyższej próby jako jedynej słusznej i zamkniętej. Sporo tęgich głów popełniło już na ten temat wiele pełniejszych
publikacji popartych toną doświadczeń. A tu jest luźno, bo po mojemu i z
założenia nie chciałem by było podręcznikowo :)
OK. To spróbujmy
z bliska przyjrzeć się poszczególnym rolom.
Ad 1. Polityk: Reprezentuje zespół, definiuje jego rolę w firmie i współpracuje z
„otoczeniem zespołu”
Kierownik musi
być więc politykiem. Musisz rozpoznać, kto jest Twoimi kluczowymi
interesariuszami, czyli osobami, zespołami i grupami ludzi, od których zależy
praca Twojego zespołu, oraz na których Twoja praca wpływa. W skrócie można
przyjąć, że chodzi o Twoich klientów (najczęściej wewnętrznych) i partnerów.
Bądź trzymając się poprzedniego porównania z polityką:
- z innymi
partiami (inne zespoły),
- prezydentem
(przełożony)
- i wyborcami
(odbiorcy Twoich prac).
Twoim zadaniem
jest z nimi dobrze żyć.
To może być
bardzo przyjemna przygoda: poznawanie nowych ludzi, ich oczekiwań, sposobu
pracy. Czasami jednak otoczenie nie należy do łatwych i przyjaznych. Na
przykład przejmujesz schedę po kimś, kto wiele napsuł. Wtedy będziesz miał
sporo do zrobienia… jeśli Ci się uda czeka Cię ogromna satysfakcja i
zadowolenie z tego co udało Ci się zrobić.
By zostać dobrym
kierownikiem musisz, więc lubić politykę. Lubisz?
Ad 2. Trener:
Motywuje, coachuje i pomaga zespołowi rozwinąć skrzydła
Pewnie
zauważyliście, że obecnie mamy rynek pracownika a nie pracodawcy. Z ostatniego
raportu wychodzi, że bezrobocie w dużych miastach jest na poziomie około 4-5%.
To oznacza, że o dobrych pracowników firmy zaczynają już walczyć. Oczywiście w
głównej mierze podnosząc kasę, jednak pieniądze same w sobie nie motywują
ludzi. Mogą co najwyżej przestać demotywować.
Według mnie dobra
pensja to taka, przy której pracownik przestaje myśleć o pieniądzach i
zaczyna się skupiać na zadaniach i rozwoju. No i do głosu
wtedy dochodzą czynniki pozakasowe.
Jako kierownik powinieneś znać swój zespół,
wiedzieć co poszczególnych ludzi motywuje i zapewniać im takie zadania by mogli
się rozwijać.
To oznacza, że
dobrze by było gdybyś miał na tyle nieformalne relacje ze swoimi ludźmi, by
przy kawce, piwku, lunchach rozmawiać i poznawać się wzajemnie. Gdy będziesz
znał swój zespół, będziesz mógł swoim ludziom zapewnić odpowiednie,
indywidualne zadania, które pozwolą im się realizować.
A coaching? Czyli
ta druga strona medalu: jeżeli ktoś nie robi tego na co się umówiliście – to
trzeba mu pomóc wrócić na dobrą ścieżkę. Niektórzy kierownicy traktują coaching
jako metodę konstruktywnego opieprzenia. Coś w tym jest, choć ja wolę na to
patrzeć jak na rodzaj treningu – tak jakbyś chciał pomóc skorygować to i owo.
Jak się ktoś uczy
nowego języka czy sportu to też trzeba go poprawiać i mu pomagać. To jest
właśnie coaching.
Do tego trzeba
mieć cierpliwość – weź takiego instruktora w szkole jazdy. Mnie to czasami
szlag trafia gdy widzę jakąś „L”-kę utrudniającą normalny ruch... a korki i tak
już są potężne. Taki instruktor to dopiero musi
mieć cierpliwość i wyrozumiałość. Na szczęście przeważnie Twoje zadania i
zespół nie jest w tak zielonym stadium, jak kursant nauki jazdy podczas
pierwszej godziny jazdy na mieście.
Jeżeli
dostrzegasz w ludziach ich potencjał i chcesz im powierzać kolejne, coraz
odpowiedzialniejsze zadania – to będziesz się dobrze czuł jako kierownik, i
Twoi ludzie też będą zadowoleni, bo przy Tobie będą mogli się rozwijać.
Ad 3. Strateg:
Ustawia procesy – wszystko powinno grać. Zarządza wyjątkami
Kierownik to
również dowódca. Zna cele, jakie stoją przed jego zespołem i patrzy procesowo.
Twoim zadaniem jako kierownika jest takie poukładanie i wysterowanie procesów,
które realizuje Twój zespół by „samo się działo”. Jak coś wyjątkowego wyskoczy,
to wtedy wkraczasz do akcji. Zaufaj swoim ludziom i pozwól im samym rozwiązywać
problemy tam gdzie to możliwe – w ten sposób budują swoje kompetencje i
powiększają odpowiedzialność.
Widziałem już
kilku menedżerów, którzy angażowali się w najmniejsze pierdółki - przez co mieszali ludziom wykonującym dane
zadanie i pozbawiali ich motywacji do dalszej realizacji. W ten sposób nic
sensownego nie można było załatwić.
Powierzaj
ludziom odpowiedzialność
(możesz poczytać o tym tutaj ) a sam dbaj o to by zespół nie zbaczał z nakreślonej przez Ciebie drogi.
Jeżeli jesteś
perfekcjonistą i nie lubisz powierzać ludziom zadań – to raczej nie sprawdzisz
się jako kierownik. Będziesz się angażował w detale, a nie w strategię. Nic
dobrego z tego nie wychodzi.
Ad 4.
Administrator: Umożliwia zespołowi pracę, raportuje, administruje
To według mnie
największa bolączka menedżera. Załatwianie miejsca pracy, raportowanie czasu
ludzi, biurokracja i spowiadanie się w przeróżnej maści aplikacjach oraz
raportach. Klikanie, podpisywanie, sprawdzanie papierów, wniosków etc.
Sporo z tych
biurokratycznych pierdół jest oczywiście niezbędnych.
Może jakieś porównanie:
to trochę tak jak przy kupnie mieszkanka. Gdy już masz upatrzone, wymarzone
lokum, to nie tylko zaczynasz myśleć o projekcie wnętrza, ale też musisz uporać
się z biurokracją: załatwić kredyt, pobiegać po bankach, wypełnić formularze,
odwiedzić sąd, albo urząd skarbowy etc. Masakra, ale jednak bez niej mieszkania nie będzie.
Na biurokrację trzeba się raczej uodpornić – bo w rozrośniętych organizacjach niektóre
procedury są nie do przeskoczenia. Tam gdzie możesz – próbuj.
Ułatwisz życie sobie i innym, a do tego będziesz miał wewnętrzną satysfakcję :)
Podsumowanie
Bycie
kierownikiem to wiele możliwości i pozytywów: większa odpowiedzialność to
doskonała okazja do samorealizacji i rozwoju Twoich kompetencji menedżerskich.
Tak trochę tak jak w
przypadku prowadzenia własnego biznesu – jeśli uda Ci się ustawić swój zespół
na dobre tory, zapewnić dobre wyniki i zadbać o dobrą motywację swoich
podwładnych – to będziesz z tego powodu czuł masę zadowolenia.
Jeżeli potrafisz
dobrze wypełniać powyżej wymienione role i nie zrazisz się tymi negatywnymi aspektami
– to masz przed sobą sporo satysfakcji z wykonywanej pracy i funkcji.
To jak? Nadajesz się
na kierownika?
Jako uzupełnienie tego tekstu i spostrzeżeń odsyłam Cię do fachowej literatury. Tutaj znajdziesz kilka wartościowych książek menedżerskich.
{mos_fb_discuss:11}
|
Powered by jWarlock jwFacebook Comments