| Kontrola ważnych obszarów życia |
| Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz |
| niedziela, 11 maja 2008 16:50 |
|
Brian Tracy w swojej książce „Focal Point" opisuje bardzo ciekawą rzecz: jeśli dowiesz się, że ktoś Cię obserwuje podczas tego co robisz, to zaczniesz swoje działania ulepszać. Nikt nie chce być źle oceniony. Wyobraź sobie, że masz przy sobie osobę, której wdzięcznym zadaniem jest nie spuszczanie z Ciebie oka i rzetelne rejestrowanie w swoim kajeciku tego, co robisz, ile na to poświęcasz czasu, jaką masz postawę etc. Czy mając taką osobę-cień przy sobie zachowywałbyś się tak samo jak teraz? Czy zajmowałbyś się tymi samymi rzeczami i wykonywałbyś je w ten sam sposób? Prawdopodobnie nie... Może obrazek do zilustrowania sytuacji: przypomnij sobie jakiś dzień, kiedy zostałeś sam w domu, nikt Cię nie odwiedził i miałeś cały dzień dla siebie. Jak wtedy wyglądałeś, co robiłeś? Często się zdarza, że wtedy następuje pełne rozprężenie i wrzucasz sobie na luz. Może typowy slajd słomianego wdowca, nieogolonego, w poplamionych ciuchach, z resztkami pizzy dookoła stołu to już przesada, ale rozumiesz o co mi chodzi. Gdy nikt nie patrzy, wrzucamy na luz.Ciekawe jest to, że wielu ludzi kierując samochód zachowuje się tak jakby świat wokół nich nie istniał, a szyby były zrobione z materiału dostępnego w VIPowskich wozach: „ja was widzę, wy mnie nie". Przyglądając się mimowolnie kierowcom samochodów stojących w korkach, sam przyznasz, że lepiej gdyby jednak ktoś opuścił firanki. Przy okazji coś z podwórka freelancerów oraz ludzi lubiących pracować w domu: brak obserwatorów, oraz wynikająca z tego zmniejszona dyscyplina jest jednym z większych problemów telepracy. Gdy siedzisz sam w domu i nikt Ci nie towarzyszy, łatwo możesz stracić tempo oraz motywację do narzucania sobie wyższych standardów pracy oraz wykorzystania czasu.
No dobrze, wróćmy do tematu. Ponieważ Twoje cele życiowe realizujesz sam - musisz wprowadzić i utrzymać wysoką samodyscyplinę, jeśli chcesz myśleć o osiągnięciu tego co sobie wyznaczyłeś. Chciałbym zaproponować Ci zabawę w osobistego małego Big Brothera, czyli jak już idziemy tropem językowym to w Small Brothera. Co powiesz więc na ulepszenie swojego życia poprzez wprowadzenie mechanizmów samoobserwacji? Dojdzie Ci odrobina minibiurokracji, jednak gwarantuję, że efekty Ci się spodobają. Dla ułatwienia umówmy się, że przetestujesz to jedynie przez 30 dni i ani dnia dłużej.
Rejestrowanie. Co i jak?
Rejestrowanie polega na codziennym zapisywaniu sobie tego, co zrobiłeś. Do zapisywania możesz używać dowolnej formy notatnika, jaką preferujesz: kartka, notes, plik tekstowy, arkusz kalkulacyjny, czy też jakiś serwis www. Ważne jest to byś miał do tego łatwy dostęp i by Twoje wprowadzone informacje nie zginęły - tak byś mógł po pewnym czasie do nich wrócić i je przeanalizować w skupieniu.
Jakie obszary powinieneś wziąć pod szczególną obserwację? Prosta odpowiedź: te, które mają kluczowy wpływ na Twoje życie. Poniżej lista propozycji obszarów, którymi powinieneś się zająć podczas kontroli.
1. Twoje projekty życiowe
Do rejestrowania postępu przyjmij na początek zasadę: jak najprościej. Wystarczy, że codziennie będziesz stawiał X, czy też innego ‘ptaszka' przy swoim celu, na znak, że danym projektem się zajmowałeś. Nic więcej. Jeżeli lubisz zapisywać sobie rzeczy w Excelu - możesz skorzystać z tego pliku . Pamiętaj - do rejestracji wykorzystaj dowolne, pasujące Tobie narzędzie. Nie jest istotne to, w czym będziesz rejestrować, ale to, że będziesz to systematycznie robić. Nie pomyl się w całym ćwiczeniu i nie zacznij szukać doskonałego narzędzia, zamiast skupić się na używaniu tego co masz dostępne już teraz. Na ulepszenia przyjdzie czas. Szukanie doskonałych narzędzi zamiast kontrolowania celów to nic innego jak tylko wymówki odsuwające w czasie proces realizacji Twoich celów.
2. Praca nad nowym nawykiemJeśli wprowadzasz w swoim życiu zmianę w zachowaniu, to również ją odnotuj jako coś, co trafi „pod obserwację". Przykłady takich nowych nawyków to wcześniejsze wstawanie, codzienne ćwiczenie, medytowanie, przestrzeganie diety etc. Rejestracja pracy nad wprowadzaniem nawyku jest identyczna z opisywaną w punkcie pierwszym metodą kontroli projektów życiowych: wystarczy, że codziennie zapiszesz czy pracowałeś nad nowym nawykiem. Do pomocy wykorzystać możesz ten sam plik Excelowy. Możesz go sobie wydrukować i powiesić w widocznym miejscu, lub też schować pod poduchę by zerkać do niego jedynie przed pójściem spać i stawiać sobie w nim punkciki, krzyżyki, ptaszki, iksy czy inne zwierzątka. Jak Ci wygodniej. Po prostu zacznij i codziennie zapisuj swój status realizacji prac nad wybranymi nawykami. Tutaj ta sama uwaga - skup się na jednym nawyku. Nie łap na raz za więcej sznurków bo stracisz panowanie. Gdy pracujesz nad większą liczbą nawyków, to bardzo łatwo zawalić na wszystkich frontach i stracić motywację do kolejnych prób. Wybierz jeden nawyk, na nim się skup i codziennie rejestruj czy nad nim pracowałeś.
3. Inwentaryzacja czasuKolejnym obszarem, któremu powinieneś się przyjrzeć to czas: na co go poświęcasz, czym się zajmujesz, ile zabierają Ci poszczególne czynności. Czas jest tym rzadkim dobrem, które jedynie ucieka. Nie możesz go zatrzymać, czy odzyskać, dlatego jest tak cenny. Na wszystkie swoje działania potrzebujesz czasu, stąd tak ważne jest byś umiejętnie wykorzystywał to co masz. Rejestracja da Ci odpowiedź, na co czas zużywasz - na jakie zadania i w jakim wymiarze. Głowę daję, że sam nie zdajesz sobie sprawy ile zajmują rzeczy, którymi się zajmujesz. Proponuję Ci 2 narzędzia - jedno do inwentaryzacji czasu dziennego. Do tego celu możesz użyć ten plik Excelowy . Jego zaleta to automatyczne robienie podsumowań, co pozwoli Ci szybko dowiedzieć się na co najbardziej wydajesz swój czas. Możesz też zastosować inne podejście do inwentaryzacji czasu, które opisuje Marta w tym artykule.
Kolejne narzędzie, to sprytny automat instalowany w przeglądarce - bez
Twojego udziału zapisuje na jakich stronach browsowałeś i w ten sposób
tworzy raporty czasu spędzonego w
Internecie. Jeżeli sporo przesiadujesz przed komputerem, to instalacja
tego narzędzia jest doskonałym pomysłem: dostajesz bez swojego aktywnego
udziału bardzo dobre analizy czasu. Osobiście używam narzędzia meetimer. Możesz jednak użyć dowolnego,
które spełnia Twoje oczekiwania. Na rynku dostępny jest również choćby LeechBlock. 4. Pieniądze
Czy rejestrujesz swoje
wydatki? Wiesz dokładnie, na co wydajesz swoje pieniądze? Mając konto,
kartę kredytową, debetową, oraz gotówkę w kieszeni bardzo łatwo zatracić
przejrzystość swoich finansów. Jeśli jesteś jeszcze szczęśliwym
posiadaczem kilku kont, lokat a część swoich środków trzymasz w funduszach
i na giełdzie to mętlik Ci się powiększa. Jednym z ciekawszych i prostszych sposobów rejestrowania swoich wydatków jest strona http://activebudget.org/ - nie umożliwia jednak automatycznego wczytania danych jakie mamy ze swojego banku. Polecam Ci też analizę swoich rachunków bankowych kilka miesięcy wstecz. Dzięki przejrzeniu wydatków będziesz mógł jasno określić ile miesięcznie wydajesz na poszczególne rzeczy, i nie zgubić istotnych informacji. 5. DietaZdrowa dieta ma wpływ na Twój wygląd, poziom energii oraz samopoczucie. Przy okazji - oglądałeś film „Supersize Me"? Facet podejmuje wyzwanie, bynajmniej nie Actimela, a Fastfoodowe i przez 30 dni żywi się wyłącznie takimi cudami. Efekty? Mimo że film jest tendencyjny i przekoloryzowany to bardzo otwiera oczy na to co może z człowieka zrobić niezdrowa dieta. To jak skonstruowane są Twoje posiłki ma wpływ na Twój poziom energii i przemianę materii. Nie wspominając już o wyglądzie i tym ile wskazuje waga, gdy ją przydepniesz obiema nogami. Niektórzy twierdzą, że jesteś tym, co jesz. Tak daleko bym się nie posuwał i podszedł do tematu jedzenia zdroworozsądkowo. Nie toleruję żelaznych diet, w których nakazują trzymać się jakichś ściśle wytyczonych produktów każdego dnia: dwa pomidorki i pół jajeczka rano, 13 gramów kurczaczka z półtora szczypty bazylii na kolację, popijanej szklanką wody z czterema kroplami cytryny. Dla mnie to przesada, i jest to jedynie krótkoterminowy wyczyn, który nie da Ci długotrwałych efektów, bo przecież później wrócisz do normalnego jedzenia. Popieram natomiast pomysł by wprowadzać zdrowsze nawyki żywieniowe, eliminować do minimum negatywne zwyczaje i ograniczać produkty, które niszcząco wpływają na Twój wygląd i zdrowie. Jeśli nie jesteś zadowolony z trybu życia, jaki prowadzisz warto byś przyglądnął się i temu obszarowi. Zacznij rejestrować, jakie produkty spożywasz, ile kaw dziennie popijasz, ile razy w ciągu dnia jesz owoce, czy pijesz dużo wody, jak często wcinasz coś czego nie powinieneś jeść, o jakich godzinach spożywasz posiłki itd.
Zauważ, że w opisywanym powyżej procesie kontroli nie chodzi o działania korekcyjne a jedynie rzetelną obserwację - samo rejestrowanie jest już wystarczającym motywatorem byś swoje zachowania zaczął zmieniać na lepsze.
Zasady procesu kontroliKilka zasad, które pomogą Ci osiągnąć właściwe efekty i nie zniechęcić się dodatkowym obowiązkiem: 1. ProstotaRejestracja musi być prosta, łatwa i przyjemna. Żadnych zbędnych pierdółek i wodotrysków utrudniających i wydłużających proces zanotowania tego co robisz. Jeżeli potrzebujesz bardziej dokładnych metod kontroli swoich projektów - rób to niezależnie. Możliwe, że z czasem odczujesz potrzebę skorzystania z bardziej dokładniejszych metod analizy, ale nie wskakuj od razu na głęboką wodę i skup się na jak najprostszym notowaniu. Pamiętaj, że najważniejsze jest to byś zaczął proces kontroli, a nie to by proces kontroli był najlepszym z możliwych.
2. Rejestruj codziennieBy proces kontroli miał sens musi być systematyczny i ciągły. Koniecznie zajmuj się tym codziennie. Rejestracja zajmie Ci około 10-20 minut, więc nie jest to jakoś drastycznie dużo. Zresztą podczas samej inwentaryzacji czasu przekonasz się ile czasu poświęcasz na inne czynności. Będziesz miał więc z czym porównywać.
3. Wprowadź kontrolę w nawykZaplanuj sobie stałą porę dnia na rejestrowanie czynności - najlepszym według mnie czasem jest wieczór, dlatego że masz wtedy za sobą cały dzień działań i jesteś w stanie go odpowiednio podsumować. Jeżeli rejestrację pozostawisz do rana, może Ci umknąć kilka istotnych szczegółów z dnia. Jest jeszcze jedna zaleta rejestracji wieczorem - zyskujesz informację zwrotną na temat minionego dnia i na jej podstawie możesz od razu przygotować plan działań na kolejny dzień. Powodzenia :) Daj znać po 30 dniach jakie osiągnąłeś efekty. W przypadku braku efektów, zwracam poniesione koszty :) |

Powered by jWarlock jwFacebook Comments