| Podróż do krainy snów |
| Wpisany przez Michał |
| niedziela, 13 kwietnia 2008 14:33 |
|
Po co pamiętać sny? Znajomość swoich marzeń sennych to znajomość swojego wnętrza. To okazja, aby spojrzeć wgłąb siebie i dostrzec, jakie emocje, nadzieje, strachy lub marzenia tkwią w pokładach Twojej podświadomości. Poza tym, sny to najbardziej znane źródło inspiracji i twórczych pomysłów. Wystarczy spojrzeć na obrazy Salvadora Dalego i zdać sobie sprawę, jakie bogactwo może kryć się w marzeniach sennych.
Pewnie zdarza Ci się, że wstajesz rano i nie pamiętasz żadnych snów. Myślisz wtedy, że tej nocy nic Ci się nie śniło. Tak się jednak składa, iż nie jest to prawda! Otóż każdy z nas ma co noc od kilku do kilkunastu marzeń sennych. Twoim zadaniem jest teraz sprawić, aby jak najwięcej z nich zapamiętać. Da Ci to potężne źródło niezwykle kreatywnych inspiracji, które będziesz mógł wykorzystać do szukania nowych rozwiązań. Co ciekawe, możesz przed zaśnięciem „zlecić” swojej podświadomości jakiś problem, a bardzo możliwe że da Ci ona konstruktywną odpowiedź w formie snu. 1. Afirmacje- Co wieczór przed zaśnięciem mów sobie pewnym siebie głosem wewnętrznym „po przebudzeniu będę pamiętał wszystkie moje sny”. Oczywiście treść afirmacji zależy od Ciebie, pamiętaj jednak, aby była ona sformułowana pozytywnie (zdanie „zapamiętam swoje sny” jest znacznie bardziej skuteczne niż zdanie „nie zapomnę swoich snów”). Zwróć uwagę na to, aby nie były to tylko słowa- nadaj każdej afirmacji emocjonalny ładunek, niech słowa te ociekają pewnością siebie i wiarą w pamięć snów.
2. Wizualizacje- Przed zaśnięciem wyobrażaj sobie, jak wstajesz rano i pamiętasz wszystkie swoje sny. Zastanów się, jak to jest, gdy budzisz się, a w głowie pojawiają Ci się obrazy, i przypominasz sobie sny, jeden po drugim. Poczuj uczucie satysfakcji, które płynie z faktu przypomnienia sobie ciekawego snu.
3. Ćwicz pamięć wsteczną- Zanim zaśniesz, przypomnij sobie cały dzień wstecz. Pomyśl sobie, jak przed chwilą kładłeś się do łóżka, przed tym myłeś zęby i brałeś prysznic, wcześniej jadłeś kolację. I tak aż do rana. Proces przypominania sobie snów przez nasz mózg działa od tyłu, najpierw przypominamy sobie jego końcówkę, a dopiero po tym początek. Ćwicząc więc ten mechanizm usprawniasz go.
4. Co jakiś czas czytaj dziennik snów. Przejrzyj sobie, co Ci się śniło przez kilka ostatnich dni. Pomyśl o tych snach, zastanów się co mogą znaczyć, przeżyj je jeszcze raz w wyobraźni.
5. Pustka w głowie? Gdy rano się obudzisz i zdasz sobie sprawę z tego, że nie pamiętasz żadnego snu- nie wstawaj z łóżka, najlepiej nawet się nie ruszaj. Staraj się z zamkniętymi oczami przeszukać pamięć w poszukiwaniu snu. Szukaj kluczowych słów, skup się na swoim stanie emocjonalnym, który czasem może być efektem snu, z którego właśnie się obudziłeś. Już nie raz przypominałem sobie sen po kilku minutach takiego leżenia. Na pierwsze trzy z tych ćwiczeń na początku prowadzenia dziennika snów poświęć ok. 15 minut. Włóż w to całe swoje serce, uwierz, że od teraz, co rano będziesz sobie przypominał kilka snów, a wzbogacisz się we wspaniałe źródło wiedzy o sobie. Jest to znakomita okazja, aby poznać samego siebie od środka, aby zajrzeć w swoje wnętrze a czasem nawet otrzymać ciekawe sygnały od swojej podświadomości. Zauważysz też, w jakim stopniu rzeczywistość ma wpływ na Twój świat snów. Pomyśl, ile możesz się o sobie dowiedzieć nowych rzeczy? Ile twórczych wizji, rozwiązań, i odpowiedzi możesz znaleźć w swoich snach? Zacznij już dziś wieczorem. Kolorowych snów! :) |
Powered by jWarlock jwFacebook Comments