| Rozwój osobisty? A po co? |
| Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz |
| poniedziałek, 17 września 2007 00:07 |
|
Podczas czytania kolejnej książki naszło mnie kilka przemyśleń na temat samej natury rozwoju osobistego. Początkowe pytanie zasadnicze – „czy warto w ogóle się zainteresować rozwojem samego siebie” zmigrowało w pytanie „czy jest w ogóle inne wyjście jak się w to nie zaangażować?”. Najprościej będzie posłużyć się przykładem. Wyobraź sobie, że właśnie stałeś się właścicielem firmy.
Za cel postawisz
sobie oczywiście dalsze istnienie firmy, i to nie byle jakie istnienie, tylko
takie gdzie Twoja firma przynosi satysfakcjonujące zyski i skutecznie podąża
ścieżką, którą jej wyznaczysz – czyli innymi słowy rozpierać Cię będzie duma i
inne odczucia w stylu „serce roście..”.
Oczywiście jako
właściciel będziesz musiał dbać o to by firma była w dobrej kondycji i
nadążała, a najlepiej wyprzedzała oczekiwania rynku. Nie chcesz przecież zbankrutować,
gdy się okaże, że przeoczyłeś coś istotnego w zmieniającym się otoczeniu,
przestałeś interesować się tym, czego rynek oczekuje i nie dostosowałeś się do
potrzeb.
I wyobraź sobie
teraz, że ta firma to Ty.
Czy możesz stać w
miejscu? Jestem przekonany, że nie.
Wcale nie chodzi
o wyścig szczurów i gonitwę z wywieszonym jęzorem, ale o to byś nie skończył
jak górnicy kilka lat temu – zamiast dostosować się do zmian, jedynym wyjściem
jakie widzieli, była wyprawa z kilofami na stolicę.
Otoczenie się zmienia, i coraz więcej od nas wymaga. Mamy też swoje pragnienia, potrzeby i marzenia, które chcemy realizować. Jak się to wszystko zbierze w jedną całość okaże się, że nie można jedynie stać w miejscu.
Potrzebny jest ciągły rozwój
samego siebie.
Kilka pytań:
- żeby znaleźć
dobrą pracę już nie wystarczy pomachać papierami z ukończonej uczelni – coraz
bardziej liczą się praktyczne umiejętności, które posiadasz. Co robisz
by podnosić swoje kompetencje? Czy dbasz o rozwój ważnych umiejętności, które
przydadzą Ci się na zaplanowanej ścieżce kariery?
- praca, chęć
podróżowania oraz zwykła ciekawość świata (nawet tego internetowego) wymaga znajomości
języków obcych. Teraz już nawet dzieci w przedszkolach, by mieć lepszy
start, uczą się drugiego języka. A Ty? Czujesz się już pewnie z drugim
językiem, tak by móc wyjechać bez problemów za granicę? Zawsze to otwiera nowe
możliwości. A im więcej masz możliwości tym ciekawszych wyborów możesz dokonać.
- na głowie mamy
coraz więcej spraw – musisz więc wiedzieć na czym najbardziej Ci zależy i umieć
tak zarządzać swoimi celami i czasem by skutecznie osiągać rezultaty i
iść do przodu. Życie nie rozlicza z dobrych chęci a z rezultatów. Czy umiesz
doprowadzić do tego, na czym Ci zależy? W zgodzie z sobą i innymi oczywiście.
Czy starcza Ci czasu na najważniejsze rzeczy?
- zapewne jedne z
najważniejszych rzeczy, na których Ci zależy, to fantastyczne życie
osobiste, szczęśliwy związek/rodzinka, grono oddanych przyjaciół. Czy
poświęcasz tym relacjom wystarczająco dużo czasu i serca? Czy jesteś zadowolony
z jakości tych relacji?
- pieniądze:
by cieszyć się życiem i tym co dla Ciebie najważniejsze, pieniądze są
niezbędne. Wcale nie chodzi o to by sponsorować sobie kapryśną rozrzutność, ale
by choćby dojść do etapu gdy o pieniądzach po prostu nie musisz myśleć. Stać
Cię na zaspokajanie swoich potrzeb i możesz też zaplanować, w sensownie
odległym czasie, realizację swoich marzeń np. wyjazd w upragnione miejsce,
kupno mieszkania/domu itd.
Czy właściwie
podchodzisz do sprawy swojej przyszłości pod kątem finansowym? Czy praca na
etacie to jest właśnie to? Czy taka struktura wydatków i przychodów jaką masz
obecnie, umożliwi Ci na realizację swoich planów?
Obszarów, w
których mógłbyś sobie zadać kilka ważnych pytań jest oczywiście więcej. Ważne
byś jednak uświadomił sobie, że takie pytania warto zadawać. I szukać na nie
odpowiedzi.
Inaczej jesteś
jak firma, która nie sprawdza swojej bieżącej sytuacji i zamiast się rozwijać marnotrawi
swój potencjał.
cdn. {mos_fb_discuss:17} |
Powered by jWarlock jwFacebook Comments