|
Wpisany przez Sylwia Rogala
|
|
poniedziałek, 06 sierpnia 2007 11:00 |
Pamiętam jak kiedyś byłam na pewnym szkoleniu w Warszawie. Trener
powiedział wtedy, że dla niego sukcesem będzie jeśli zapamiętamy jedno
zdanie z tego szkolenia, które zmieni coś w naszym życiu. Bo czasami
jedno słowo znaczy więcej niż tysiąc pozostałych. Bo ma dla nas jakąś
magiczna wartość, jakieś przesłanie –komunikat do naszej podświadomości
taki, który sprawi, że odblokuje się jakąś szufladkę i pojawią się nowe
możliwości. I dziś usłyszałam właśnie takie zdanie, które sprawiło,
że..
Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest , że jedni osiągają wszystko z
łatwością i zawsze docierają do swojego celu – w dodatku dwa razy
szybciej i trzy razy sprawniej niż pozostali? Do tego ciągle im się coś
udaje, los podkłada im sam rozwiązania na srebrnej tacy, i mówimy o
nich że urodzili się pod szczęśliwą gwiazdą, bo los im sprzyja
praktycznie w każdej sytuacji. Jeśli nawet zdarza się, że coś
początkowo nie pójdzie po ich myśli, to chwile później następuje zwrot
akcji i.. mają to co chcą.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisany przez Sylwia Rogala
|
|
niedziela, 05 sierpnia 2007 17:04 |
|
Są na świecie osoby które idą przez życie jak burza konsekwentnie
realizując swoje cele. Nawet mimo niepowodzeń patrzą w przyszłość z
radością obserwując róg obfitości jaki życie dla nich niesie, biorąc
pełna odpowiedzialność za swój los i swoje życie. A czy Ty jesteś
dostatecznie silny i odważny...?
|
|
Czytaj całość…
|
|
Wpisany przez Mariusz Kapusta
|
|
wtorek, 24 lipca 2007 00:36 |
|
Dużo wysiłku kosztowało Cię wyznaczenie sobie celu. Długie godziny spędzone na decydowaniu, co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu, co tak naprawdę chcesz robić i co osiągnąć. Ale w końcu masz go przed oczami. Twój cel, spełnienie twoich marzeń. Najważniejszy krok już został wykonany, pozostaje tylko założony cel osiągnąć. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.
Jeżeli masz zrobić coś nowego to zawsze towarzyszy temu obawa: „A co jeżeli mi się nie uda?”, „To jest dla mnie za duże!”, „Może lepiej nic nie zmieniać, jeszcze się ośmieszę”. To jest normalne. Każdy, niezależnie od tego, kim jest, co już w życiu osiągnął, przy wyznaczaniu sobie wielkiego dla siebie celu będzie odczuwał podobne emocje. To dlatego, że właśnie zamierza opuścić swoją strefę komfortu.
|
|
Czytaj całość…
|
|
Wpisany przez Olga Grabek
|
|
czwartek, 07 czerwca 2007 09:45 |
|
Mężczyzna siedzi przy stole, je zupę z talerza. Obok siedzi kobieta,
ogląda kolorowe pismo i rozmarzonym głosem mówi: „Ach, Zamachowski,
jakiż on przystojny i te oczy….Taki męski, taki władczy”. Mężczyzna
zniecierpliwiony zrywa się od stołu i krzyczy: „Zamachowski,
Zamachowski wszędzie Zamachowski. Otwieram gazetę Zamachowski, włączam
telewizor Zamachowski” idzie do kuchni, chwyta za drzwi od lodówki i
mówi: „Niedługo lodówkę otworzę i tam też będzie Zamachowski”. Otwiera
drzwi lodówki a tam autentycznie siedzi skulony Zbigniew Zamachowski i
mówi: „Dzień dobry!” Zapewne podobnie jak w tym skeczu (niestety nie pamiętam, jaki to był
kabaret) czuje się człowiek, gdy wejdzie do każdej większej księgarni w
Polsce i zajrzy m.in. do działu „Psychologia” lub „Rozwój osobisty”
albo np. „Motywacja” czy „Sprzedaż i reklama”. Wszędzie NLP
(programowanie neurolingwistyczne):
|
|
Czytaj całość…
|
|
Wpisany przez Tomasz Zienkiewicz
|
|
wtorek, 05 czerwca 2007 00:07 |
|
"Bez motywacji nie ma kołaczy" - mawiali starożytni nowozelandczycy. No może kto inny... i co innego mówił :) w każdym razie motywacja to podstawa by coś chcieć zrobić. Działanie natomiast to podstawa tego byś w swoim życiu cokolwiek ulepszył. Jak zwiększyć więc motywację? Poniżej kilka mądrych pomysłów i rad wziętych z polskiej wikipedii. Spróbuj według nich postępować a zajedziesz dalej i szybciej. Lub jeśli masz okres tumiwisizmu i olejnictwa - jest szansa że przesuniesz się z miejsca troszkę do przodu. A to już znacznie lepiej :) |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
|
Strona 12 z 19 |